wtorek, 17 grudnia 2013

Time is priceless.

Cześć,

z powodu wielu zajęc dopiero teraz publikuję zdjęcia bluzy, którą uszyłem w zeszły weekend.
Tak, wiem- jestem pracoholikiem i nie jest mi z tego powodu do śmiechu.
Projekt od dawna chodził mi po głowie. Ponownie użyłem beżowej wełny przez co sweter jest bardzo ciepły i wygodny. Dawno temu znalazłem ów czarny materiał z wytłoczeniami w jodełkę. Dzięki temu całość zyskała trochę lepszego smaku i trójwymiarowości.
Koszt uszycia: 10 zł.





SG

1 komentarz:

  1. Jaaaa! Ale ładnie Ci to wyszło! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń